
Nie da się całkowicie wyeliminować ryzyka awarii, ale można się do niej dobrze przygotować. Oto pięć rzeczy, które warto mieć zawsze w samochodzie – dzięki nim poradzisz sobie znacznie lepiej, jeśli coś pójdzie nie tak.
1. Trójkąt ostrzegawczy i kamizelka odblaskowa
Wymagane prawem, ale też absolutnie niezbędne dla bezpieczeństwa. Ustawienie trójkąta i założenie kamizelki zwiększa Twoją widoczność na drodze i chroni przed wypadkiem.
2. Latarka (najlepiej czołówka)
Przydatna szczególnie po zmroku. Pozwoli Ci oświetlić silnik, sprawdzić oponę lub być widocznym na drodze. Czołówka uwalnia ręce – to ogromna wygoda.
3. Kable rozruchowe
W zimie lub po dłuższym postoju akumulator może odmówić posłuszeństwa. Z pomocą kabli i drugiego auta szybko ruszysz w drogę bez konieczności wzywania lawety.
4. Koło zapasowe lub zestaw naprawczy
Przebita opona to częsta przyczyna problemów. Upewnij się, że masz sprawne koło zapasowe, lewarek i klucz. W przypadku braku zapasu – zestaw naprawczy i kompresor to minimum.
5. Ładowarka do telefonu / powerbank
W sytuacji awaryjnej kontakt z pomocą drogową jest kluczowy. Upewnij się, że masz jak naładować telefon – powerbank z pełną baterią może Cię uratować.
Warto też pomyśleć o apteczce, rękawiczkach, wodzie i drobnych przekąskach – zwłaszcza jeśli podróżujesz z rodziną. Pamiętaj: lepiej mieć i nie potrzebować, niż potrzebować i nie mieć!